DOM - GDYNIA - LUDZIE - 名IAT
poniedzia貫k, 14 lipca 2014


Weekend za nami – za nami te ciekawy eksperyment z zamkni皻 w sobot i niedziel ulic Starowiejsk. Zamkni皻 dla samochod闚, otwart dla ludzi pieszo i na rowerach (a nawet, co ciekawe, na rolkach). Co mo積a po nim powiedzie?

Po pierwsze – dni deptakowe w tym sezonie maj pecha. Dwa podej軼ia do deptanej 安i皻oja雟kiej trafia造 na kiepsk pogod, ale ona i tak by豉 doskona豉 w por闚naniu z tym, co dzia這 si w sobot – wtedy zamiast deptaka bardziej sprawdzi造by si pewnie zawody kajakowe. W ka盥ym razie deszcz la, a ludzie, zupe軟ie racjonalnie, postanowili nie w堯czy si w strugach deszczu po ulicach. W niedziel ju nie pada, ale ludzi by這 naprawd niewielu. Czy to dziwne? Chyba jednak nie.

Po pierwsze – cho deszczu nie by這, to pogoda nie mia豉 sprecyzowanych plan闚.

Po drugie – w przeciwie雟twie do dni deptakowych na 安i皻oja雟kiej, gdzie na zamkni皻y odcinek przywozi si wszelkie atraktory, 陰cznie z kolumnad zabytkowych aut (spora perwersja, swoj drog, by najwi瘯sz atrakcj deptaku czyni samochody), organizuje koncerty i eventy, tu za這瞠nie by這 inne – da ludzi szans pospacerowania po dok豉dniej tej samej przestrzeni, kt鏎 zwykle widz z okien auta, a w trakcie tego spaceru dostrzec to, co ta ulica ma do zaoferowania na co dzie, a nie – akurat tego dnia. Oczywi軼ie, zrobienie na Starowiejskiej tego dnia koncertu The Rolling Stones czy rozdawanie darmowej pizzy zapewne doprowadzi這by do pojawienia si tam t逝m闚, ale czy powiedzia這by co wi璚ej, ni wiemy? Przecie wiemy, 瞠 na koncertach gwiazd pojawiaj si t逝my, a darmowy posi貫k skusi zawsze wielkie grono zainteresowanych – i wtedy miejsce i czas jest najmniej istotnym czynnikiem. A czy bez takich bod嬈闚 ludzie si pojawi i – maj帷 tak mo磧iwo嗆 – zaczn odzyskiwa utracon przestrze, rozpoczn jej odkrywanie i oswajanie?

Po trzecie – przyzwyczajenia, nawyki i wieloletnia tresura czyni swoje. Ludzie pojawiaj帷y si na Starowiejskiej, widzieli, 瞠 jest inaczej, zauwa瘸li brak samochod闚, ale 80 procent z nich grzecznie w璠rowa這 chodnikiem, nawet wtedy, gdy by這 to ma這 wygodne, bo trzeba by這 omija ludzi siedz帷ych przy stolikach ustawionych ofensywnie przed kilkoma lokalami. Nawyk dla wielu by zbyt silny, by wej嗆 na jezdni. To do嗆 niezwyk豉 obserwacja, kt鏎a potwierdzi豉 jednak to, 瞠 chodnik na Starowiejskiej jest relatywnie szeroki i wygodny – by mo瞠 spacerowanie jezdni nie wprowadza a takiej zmiany, jak gdzie indziej.

Po czwarte – relatywnie niewielka promocja tej zmiany organizacji ruchu. W por闚naniu z nag豉郾ianym zamykaniem 安i皻oja雟kiej to w zasadzie impreza tajna i dla wtajemniczonych.

Zatem, by這 sporo powod闚 do marnej frekwencji, a co spotka這 tych, kt鏎zy przypadkowo lub nie, znale幢i si na Starowiejskiej w weekend?

W sobot spotka ich deszcz, to wiemy, w niedziel natomiast ze smutkiem zaobserwowa貫m, 瞠 do嗆 niewielkie grono handluj帷ych na tej ulicy potraktowa這 to jako szans. Na pewno du篡 ruch i wzmo穎ne obroty zanotowa „Czerwony piec” oraz „Lawenda” – stoliki by造 pe軟e, zar闚no te wewn徠rz jak i te przy ulicy. „Trio” i „Anatol” te dzia豉造, ale chyba kl瘰ki urodzaju nie by這. „Justynka” pracowa豉, ale dla ciastkarni niedziela to standardowy dzie pracy. Du穎 pozytywnej energii wprowadza豉 Galeria „Lilki i szpilki”, kt鏎ej w豉軼icielka 鈍ietnie nawi您ywa豉 kontakty, zaprasza豉 do 鈔odka, zach璚a豉 do udzia逝 w kolejnych eventach, reklamowa豉 us逝gi powi您anych firm – i bardzo chwali豉 sobie deptakowy eksperyment.

Fajnym pomys貫m i zaproszeniem dla spacerowicz闚 by造 porozstawiane na ulicy le瘸ki – wiele os鏏 nie wiedzia這 jak na nie zareagowa i przygl康a這 im si podejrzliwie, ale wiele os鏏, na kr鏒ko lub na znacznie d逝瞠j, przysiada這 w nich, szczeg鏊nie gdy wychodzi這 s這鎍e. To niezwyk貫 doznanie – powylegiwa si w przestrzeni dotychczas niedost瘼nej, a tego dnia leniwej, spokojnej i bardzo przyjaznej. Pojawi造 si te pomys造 na aktywne korzystanie z tego miejsca – nie鄉ia貫 eksperymenty z gr w badmintona czy skakaniem przez gum przypomnia造, jak niewiele trzeba by m鏂 si dobrze bawi w 鈔odku miasta. To wszystko wygl康a這 jak pocz徠ki eksperymentowania z przestrzeni Times Square w Nowym Jorku, gdzie mieszka鎍y te zupe軟ie na nowo i ostro積ie zasiedlali nowe, odzyskane terytoria miejskie. Bardzo dobrym pomys貫m by這 wpuszczenie rowerzyst闚 na deptak – w niedziel widzia貫m spore grupy. Ludzie poruszali si bardzo ostro積ie, jakby chcieli pokaza wszystkim, kt鏎zy bali si tego rozwi您ania, jak bardzo bezpodstawne by造 ich obawy i 瞠 tak jak na ca造m 鈍iecie ludzie potrafi porusza si w strefach mieszanych, tak i w Gdyni daj sobie z tym rad bez k這potu.

Co by這 niefajne, pomijaj帷 pogod? Przede wszystkim – spos鏏 oznakowania deptaka. Je郵i kto, dochodz帷 do ulicy, pierwsze co widzi, to barierki i migaj帷y 鈍iat豉mi samoch鏚 Stra篡 Miejskiej, to nie ma wra瞠nia, 瞠 dzieje si co dobrego i 瞠 jest gdzie zapraszany – raczej czuje obawy i zastanawia si, co si sta這 i czy mu to zagra瘸. Nic wi璚 dziwnego, 瞠 wi瘯szo嗆 ludzi po mini璚iu samochodu sz豉 grzecznie chodnikiem, zamiast w璠rowa jezdni. Co poza tym? Moim zdaniem, zdecydowanie za niskie zainteresowanie w豉軼icieli sklep闚 i punkt闚 handlowych na tej ulicy – to by czas i okazja, by pokaza serce i dusz Starowiejskiej – jej potencja, ofert i zaanga穎wanie punkt闚 handlowo- us逝gowych. Je郵i to zaanga穎wanie jest takie, jak wida by這 w niedziel, to oczywi軼ie niedobrze.

OK – eksperyment za nami. Teraz trzeba go podsumowa, om闚i, wyci庵n望 wnioski i sprawdza dalej. Jestem przekonany, 瞠 strefa piesza w Gdyni jest potrzebna i jestem te przekonany, 瞠 dla jej powstania nie b璠zie wcale decyzja administracyjna, ale proces spo貫czny. Najwi璚ej musi zmieni si w g這wach: w naszym my郵eniu, nawykach, przyzwyczajeniach i dzia豉niach – a to du穎 pracy.

pi徠ek, 23 maja 2014


Czasem r騜ne osoby pytaj mnie o moje osobiste decyzje wyborcze. Szukaj podpowiedzi, wskaz闚ki, inspiracji, a czasem traktuj to jako okazj do wymiany pogl康闚 i tw鏎czego sporu. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego pytaj帷ych jest zdecydowanie mniej ni zazwyczaj – to zreszt by這 przewidywalne. Te wybory zawsze bij rekordy frekwencyjne (w sensie niezwykle niskiej liczby g這suj帷ych), st康 i zainteresowanie ludzi mniejsze, mniej pyta, mniej rozm闚, mniej dylemat闚.

Je郵i jednak jest kto, kto chcia豚y pozna moje stanowisko w tej kwestii, odpowiadam jasno i jednoznacznie: 25 maja wybieram… Mazury. Wybieram weekend na 堯dce w m瘰kim towarzystwie. Wybieram m瘰kie rozmowy, powiew przygody, wiatr we w這sach (no dobra, przesoli貫m). To chyba pierwsze wybory, w kt鏎ych nie wezm udzia逝 – i absolutnie mi tego nie wstyd, cho doj軼ie do tej decyzji kosztowa這 mnie sporo wysi趾u. Nie uwa瘸m, 瞠 obywatelska postawa polega na tym, by i嗆 na wybory ZAWSZE i NIEZALE烤IE OD WSZYSTKIEGO. Nie – do udzia逝 w wyborach trzeba by przekonanym. Trzeba rozumie i wiedzie, jaka decyzja jakimi konsekwencjami zaskutkuje, jakie s istotne dla g這suj帷ego powody jej podj璚ia.

Co cztery lata wykonuj ci篹k prac staraj帷 si wielu gdynianom u鈍iadomi, dlaczego warto wzi望 udzia w wyborach samorz康owych – co z tego wynika, jakie b璠 konsekwencje takiego a nie innego wyboru. S逝cham, rozmawiam, argumentuj, pokazuj konkretne dokonania i sk豉dam konkretne, mierzalne obietnice. Podobnie, namawia貫m do g這sowania w bud瞠cie obywatelskim – mia貫m swoje argumenty, kt鏎e kogo mog造 przekona, kogo innego nie. Dzi, w przededniu ciszy wyborczej wiem jedno: nikt nawet nie spr鏏owa mnie przekona. By be趾ot, rewia bufonady i idiotyzm闚, nie by這 瘸dnego konkretnego przekonywania. Zach璚anie by mo瞠 by這 – argumentacji do mnie przemawiaj帷ej – nie. By造 pl御y, za酥iewki, idiotyczne klipy, s這wa pe軟e patosu, medialne lincze na Korwinie – nic poza tym.

A argumenty typu: walczmy o frekwencj, bo Europa patrzy – budz we mnie odwrotne reakcje. Niech patrzy – bo warto to zobaczy. Warto zobaczy, jak zdegenerowa豉 si polska polityka, jakie nieprawdopodobnie negatywne emocje budzi, jakie antysystemowe postawy wyzwala. Jest mistrzostwem 鈍iata, jak uda這 si zniech璚i Polak闚 do tego (a mo瞠 i kolejnych) g這sowa. Jest po prostu faktem, 瞠 ludzie s gotowi g這sowa tam, gdzie czuj, 瞠 ich g這s ma znaczenie – cho熲y na bud瞠t obywatelski, czy do rady miasta. Ciekawe, komu b璠zie do 鄉iechu, gdy si oka瞠, 瞠 wi璚ej Gdynian g這sowa這 w sprawie 豉weczek, si這wni czy plac闚 zabaw ni przedstawiciela (no w豉郾ie, czyjego?) w Parlamencie Europejskim. Czas pozwoli na por闚nanie liczby gdynian, kt鏎zy wybior rad miasta i Prezydenta z liczb „euro wybieraj帷ych”. Tylko – czy ktokolwiek z tego wyci庵nie wnioski? I nie – odrzucam argument, 瞠 nie g這suj帷, wybieram oboj皻no嗆. Nie – to bardzo 鈍iadoma decyzja cz這wieka, kt鏎y interesuje si 篡ciem publicznym. Nie u篡wam argument闚 typu: „Panie, mnie to wszystko nie interesuje”. W豉郾ie interesuje, w豉郾ie mi zale篡 i w豉郾ie dlatego nie przy這輳 r瘯i do tej hucpy. I nie bawi si w durne plebiscyty: „Kaczor czy Donald” i czy PO wygra po raz kt鏎y tam, czy tym razem o u豉mek wygra PiS, bo to wa積e tylko dla cz這nk闚 tych partii - to oni b璠 kwicze z rozkoszy, patrz帷 na s逝pki. I nie ekscytuj si tym, 瞠 Palikot czy Korwin przekroczy pr鏬 wyborczy, bo tak naprawd w sensie spo貫cznym – nikt go nie przekroczy. Uwa瘸m, 瞠 przy frekwencji poni瞠j 30% wszystko, cokolwiek si wydarzy, jest poni瞠j progu – progu akceptowalno軼i spo貫cze雟twa.

Bawcie si zatem beze mnie, toczcie zawody na g逝pie miny, pr篹cie musku造 i liczcie w g這wach nieprzyzwoit kas na biura, przejazdy i zatrudnianie znajomych, cieszcie si na wielotysi璚zne emerytury nale膨ce si po 5- letniej kadencji. Polski to nie zmieni, na ni nie wp造wa, ma zerowe znaczenie –moim oczywi軼ie zdaniem, ale nie zrobili軼ie nic, by mnie przekona, za to zrobili軼ie bardzo du穎, by obudzi we mnie antysystemowo嗆. Zatem – wybieram Mazury i nie zabieram ze sob 瘸dnego za鈍iadczenia (co ciekawe, pozostali chyba te nie). Mi貫go weekendu wszystkim, niezale積ie od tego, czy i na kogo g這suj.

Tagi: wybory
13:41, zygmuntzt
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 05 listopada 2013

Nasza piosenka na fina

Ta piosenka jest jedyna w swoim rodzaju i niepowtarzalna. W zasadzie sk豉da si z samych wad: banalnego tekstu, nieskomplikowanej i 豉twej do za酥iewania melodii, bardzo podstawowego przekazu, a na dodatek jest cowerem. A jednak – bezsprzecznie zas逝篡豉 na miejsce na li軼ie.

Sierpie 2011. Zbli瘸 si zlot Okr璕u Pomorskiego ZHR na stulecie harcerstwa, a Magda i ja otrzymali鄉y zlecenie na poprowadzenie wieczornego kominka na tym zlocie. Zgodzili鄉y si, a dopiero potem dotar這 do nas, na co dok豉dnie.

Jak zrobi, by impreza dla kilkuset os鏏, co do kt鏎ej nie wiadomo, czy odb璠zie si na powietrzu czy w budynku (a je郵i w budynku, to gdzie dok豉dnie i ile b璠zie miejsca?), nikt nie wie, ile dok豉dnie b璠zie os鏏, wiadomo natomiast, 瞠 b璠 one w BARDZO R荅NYM wieku, 瞠 b璠 tam szeregowi cz這nkowie ZHR, ale tak瞠 instruktorzy, a tak瞠 go軼ie – mniej lub bardziej „uharcerzeni”, mog豉 si w og鏊e uda? To jedno z najtrudniejszych wyzwa, przed kt鏎ymi przysz這 nam stan望.

Mieli鄉y kilka pomys堯w i zastosowali鄉y niekt鏎e z nich, ale jednemu chc po鈍i璚i ten wpis, gdy postanowili鄉y… stworzy i nagra mi璠zypokoleniow piosenk. Za這瞠nie by這 takie, 瞠 mia by prosty, pozytywny w swym przekazie tekst, 豉twy do za酥iewania, zak豉daj帷y, 瞠 kilka os鏏 b璠zie mia這 okazj za酥iewa zwrotki i wsp鏊nie zawy refren i 瞠 tych kilka os鏏 to b璠 r騜ne pokolenia harcerskie. Taki „We are the World” dla ubogich – na miar czasu i mo磧iwo軼i. Oczywi軼ie, to piosenka mia豉 by celem i efektem naszych dzia豉, ale czuli鄉y, 瞠 du穎 ciekawsza ni sam cel b璠zie droga wiod帷a do niego. Od razu poczuli鄉y, 瞠 temat „ma moc” i wielki potencja, by zmontowa dobr ekip, kt鏎a poza tym, 瞠 wsp鏊nie co zrobi, to b璠zie si doskonale bawi. Tak te si sta這.

Najpierw by這 szukanie odpowiedniej piosenki, co okaza這 si du穎 trudniejsze, ni my郵a貫m, potem modyfikacja tekstu, w kt鏎ym nieco zmieni貫m oraz dopisa貫m kilka zwrotek, nowa aran瘸cja muzyczna, zwerbowanie ekipy (ach, ten dar przekonywania!), a potem wsp鏊ne pr鏏y, pr鏏y i pr鏏y. I wreszcie – nagrywanie piosenki. Zaraz, zaraz – to jeszcze nie koniec. Potem w blasku porannego s這鎍a, od 4 rano bodaj瞠 – nagrywanie teledysku, a przez kolejnych kilka dni - jego montowanie.

Uwielbiam t piosenk, bo widz w niej nasz 鈍ietn zabaw, luz, relaks i wsp馧prac, ale r闚nie profesjonalne podej軼ie do tematu. Nikt nie odm闚i nam wsp馧pracy, r瘯awy zakasali przedstawiciele r騜nych pokole harcerskich i osoby z r騜nych bajek i ka盥y da z siebie wszystko. By這 profesjonalne kierownictwo muzyczne Bogny, by豉 zaanga穎wana i bazuj帷a na dobrym sprz璚ie produkcja i postprodukcja Artura, by豉 鈍ietnie przygotowana aran瘸cja, ciekawy dob鏎 酥iewaj帷ych os鏏 w陰cznie z Juli, w ostatnich latach znan g堯wnie z g堯wnych r鏊 w spektaklach operowych – ale przede wszystkim by豉 鈍ietna zabawa. Ludzie dzielnie uczyli si tekst闚, 獞iczyli z Bogn indywidualnie, w duetach i zespo這wo, przychodzili w turach na nagrania, przybyli rankiem p馧przytomni na sopock pla輳, by kr璚i teledysk – zaprawd, by這 to wielkie! Za takie do鈍iadczenia wsp鏊noty jestem najbardziej wdzi璚zny harcerstwu – zgromadzi貫m ich dziesi徠ki i bardzo ch皻nie si do nich odwo逝j.

Oto nasze wsp鏊ne dzie這 – nazwiska w napisach ko鎍owych..

I nie b鎩cie si – ja tam nie 酥iewa貫m, cho teledysk jest myl帷y;)

http://www.youtube.com/watch?v=epejZA22xN4

poniedzia貫k, 04 listopada 2013

Inny 鈍iat od Tosi

To przedostatni tekst. I zn闚 pisany w po酥iechu i podczas nier闚nej walki ze zm璚zeniem. To te znamienne, ile tych wpis闚 powsta這 w豉郾ie w takich okoliczno軼iach i ile z nich kosztowa這 mnie du穎 wi璚ej wysi趾u, ni m鏬豚ym przypuszcza. Nic to – mia這 to by 獞iczenie z pisania, a zrobi這 si bardziej z konsekwencji, wytrwa這軼i i sumienno軼i. Tego nigdy nie mia貫m w nadmiarze, wi璚 widz w takim 獞iczeniu warto嗆…

Antonin Krzyszto us造sza貫m w 1990 roku na koncercie w auli Politechniki Gda雟kiej. By貫m wtedy licealist, a ona spad豉 na mnie niespodziewanie i najprawdopodobniej z okolic nieba – tak przynajmniej wtedy my郵a貫m. Zreszt, chyba ca趾iem trafnie. W ka盥ym razie zesz豉 z nieba i za酥iewa豉. 如iewa豉 r騜ne piosenki, niekt鏎e mo瞠 zbyt hermetyczne i trudne (troch Karela Kryla, troch swoich rzeczy, sporo te poezji religijnej), ale jedna z tych piosenek po prostu zmieni豉 mnie w ciep陰 kulk wosku. To taki synonim spokoju, ciep豉, b這go軼i, bezpiecze雟twa. Nieprawdopodobnie ciep豉 barwa g這su, wewn皻rzny spok鎩 i dobro, 豉godna muzyka – to wszystko mnie zniewoli這 i podda貫m si absolutnie. Siedzia貫m, s逝cha貫m i nie chcia貫m, by si sko鎍zy這…

Od tamtej pory s造sza貫m wiele jej kolejnych piosenek, wiele z nich bardzo lubi, by貫m na kilku Jej koncertach w r騜nych salach, ale i tak na t piosenk czekam zawsze. I zawsze, gdy zaczynaj si jej pierwsze takty, z rado軼i stwierdzam, 瞠 nadal dzia豉J Bardzo to lubi..

Na tubie s r騜ne wykonania. Ja linkuj tutaj:

Antonina Krzyszto "Inny 鈍iat"

niedziela, 03 listopada 2013

Czarny Anio mojego dzieci雟twa

Zosta造 trzy ostatnie notki w zaplanowanym na 31 odcink闚. Tylko trzy, a ch皻nych do zmieszczenia si na li軼ie znacznie wi璚ej. To pokazuje, jak nie豉twe jest wskazanie precyzyjnie okre郵onej puli piosenek i ani jednej wi璚ej. Nie豉twe nie znaczy niemo磧iwe.

29 odcinek po鈍i璚 wi璚 piosence bardzo odleg貫j czasowo, si璕aj帷ej do czas闚 mojego dzieci雟twa, czarnych p造t i wielkich zadziwie i emocji. Na koncercie tej pani nigdy nie by貫m i zapewne nie b璠 – znik豉 wiele lat temu, odmawiaj帷 wyst瘼闚, koncert闚, a nawet wywiad闚. Pozostaj jedynie archiwalne nagrania, kt鏎e mimo swojego wieku, robi – przynajmniej na mnie – pot篹ne wra瞠nie. W epoce, w kt鏎ej teraz 篡jemy, epoce bardzo podobnych plastikowych g這s闚 i kilku format闚 muzycznych, takie s這wa brzmi dziwnie, ale jednak: tak jak ona, jeszcze d逝go nikt nie za酥iewa (a by mo瞠 nigdy). Tak to znaczy: tak dynamicznie, z tak moc, si陰, dykcj, wyrazem. Bez kokietowania widz闚, bez mrugania okiem, bez koncertowego flirtu z publiczno軼i – wychodzi na scen i staje si piosenk ca趾owicie. Jest w jej 酥iewaniu i prze篡waniu tak autentyczna, 瞠 ciarki przechodz. "Czarny Anio' tak o niej m闚iono. No i ta muzyka Zygmunta Koniecznego..

Nikt tak ju nie 酥iewa. I pewnie nie za酥iewa. S造sza貫m ju kilka razy Jej piosenki w innym wykonaniu. Te same s這wa, ta sama melodia, a piosenka… zupe軟ie inna. Jaka w og鏊e nie taka.

Bardzo lubi貫m w dzieci雟twie s逝cha tej piosenki. Nios豉 w sobie tak pi瘯n, niezwykle zaduman opowie嗆, kt鏎a stawa豉 mi przed oczami, 瞠 nie mog貫m przesta widzie jej bohater闚. W zasadzie nadal widz. Czy to piosenka romantyczna, dramatyczna, nostalgiczna czy ironiczna? Chyba wszystko po trochu i chyba w r騜nych okresach mojego 篡cia r騜ne jej tony do mnie dociera造 – a i tak najwa積iejsze to te, kt鏎e wybrzmiewa造 najmocniej, gdy mia貫m na軼ie lat. Czu貫m, 瞠 te piosenki s z innego 鈍iata, z innej epoki, a mo瞠 nawet innej planety – przenosi造 mnie tam ze 鈍iata popu, rocka, szaro軼i PRLu, prostych potrzeb i zwyk造ch dni do 鈍iata marze, emocji, t瘰knot i wielkiego dramatyzmu. Gdy by豉 okazja do zobaczenia Ewy Demarczyk w telewizji wpatrywa貫m si w ni jak w obraz, nie tylko zachwycaj帷 si piosenk, ale za ka盥ym razem zastanawiaj帷 si, czy – jak m闚i m鎩 tata- ona naprawd nie mruga?

Mruga powiekami czy nie? Sprawd嬈ie sami;)

http://www.youtube.com/watch?v=0qxP_5x_zTI

sobota, 02 listopada 2013

Gdy si ze s這鎍em rozstan..

Zaduszki. Melancholia. Zaduma. Refleksja. Taki przecie czas.

Nie odrywam si od niego, nie odwracam plecami, nie ignoruj. Dostosowuj, uwzgl璠niam nastr鎩, korzystam z niego. Zanurzam si w refleksj, szukam w blasku zniczy ciep造ch my郵i, wspominam, doceniam, dzi瘯uj. Patrz na ludzi. Jedni pogodnie zanurzeni we wspomnieniach, inni odziani w t瘰knot, cisz i rozpacz. S tacy, kt鏎zy smuc si, 瞠 co si sko鎍zy這, s i inni, kt鏎zy dzi瘯uj, 瞠 mog這 im si wydarzy. Jedni zmagaj si z nieobecno軼i, inni dzi瘯uj za obecno嗆, kt鏎ej do鈍iadczali. I jak瞠 wielu jest takich, kt鏎zy nadal kochaj – bo mi這嗆 przecie nigdy nie ustaje..

Piosenka z mojej listy jest w豉郾ie na ten czas. Tak jak wczorajsza, dialoguje z czasem, kt鏎y jest teraz w豉郾ie. Czemu jest na mojej li軼ie? Bardzo lubi g這s Janusza Radka – nie jest zwyczajny, typowy, plastikowy. Odr騜nia si, jest 鈍iadom swojej si造 i charakteru, mo瞠 nawet za bardzo, jak twierdz niekt鏎zy – niewa積e. Bardzo lubi tekst – wiersz Haliny Po鈍iatowskiej, depresyjno- melancholijny, cho przecie z wielk nadziej! -i bardzo lubi melodi, kt鏎a splot豉 ze sob s這wa i tekst.

"gdy si ze s這鎍em rozstan
i b璠 d逝gim przedmiotem smutnym"

- te wersy wraca造 do mnie dzi, gdy sta貫m nad grobem Babci. Tak si przecie sta這: moja u鄉iechni皻a, pogodna i dobrotliwa babcia, symbol ciep豉, dobrych s堯w sta豉 si niedawno d逝gim przedmiotem smutnym - i w tym miejscu si z Ni 瞠gna貫m.

Janusz Radek - Kiedy umr Kochanie

pi徠ek, 01 listopada 2013

Piosenka na czas zadumy

Dzi i jutro dni pe軟e zadumy, czas, w kt鏎ym przeplata si to co minione, z tym, co dzisiaj. Czas, gdy staj nam przed oczami wspomnienia a jednocze郾ie konfrontujemy je z rzeczywisto軼i. Dwa dni, gdy jedni, hardo trzymaj帷 g這w, odwiedzaj tych, kt鏎zy ju z pe軟ym spokojem j po這篡li. P這n lampki, rozpraszaj帷 ciemno軼i, a ludzie cierpi otuch z obecno軼i innych, wierz帷, 瞠 ci, kt鏎ych nie widz, te s - tu obok.

Z my郵 o tych dniach zaplanowa貫m przypomnienie piosenki bardzo tu pasuj帷ej. W zasadzie – ca貫go cyklu, kt鏎ego jest cz窷ci. Przepi瘯ny recital Hanny Banaszak i Miros豉wa Czy篡kiewicza zatytu這wany „Zanim b璠ziesz u brzegu” us造sza貫m kilka lat temu w sopockim teatrze „Atelier”. To by這 niezwyk貫 prze篡cie i pewien surreal, gdy po wieczorze pe軟ym melodyjnej piosenki zadumanej, refleksyjnej, po鈍i璚onej przemijaniu i 鄉ierci, wychodzi這 si wprost na nocny, sierpniowy Sopot, t皻ni帷y 篡ciem i jakby ostentacyjnie ignoruj帷y wszelkie oznaki refleksji i zadumy. Recital by absolutnie pi瘯ny, sp鎩ny, pe貫n niezwyk造ch melodii i tekst闚 od Jana Kochanowskiego do Jana Wo趾a, a zestawienie d德i璚znego g這su Hanny Banaszak z charkocz帷ymi melorecytacjami Czy篡kiewicza – zaskakuj帷o 鈍ie瞠 i urzekaj帷e. Spodoba這 nam si na tyle, 瞠 rok p騧niej w sierpniowym repertuarze „Atelier” zn闚 odnale幢i鄉y t pozycj, zn闚 poszli鄉y na spektakl i zn闚 wys逝chali鄉y go w zachwycie. Obejrza豚ym go z przyjemno軼i jeszcze i jeden raz, ale nie trafi貫m ju na niego – za to mam p造t go przypominaj帷. Niespecjalnie lubi貫m Miros豉wa Czy篡kiewicza, ale w tym duecie dzia豉 to genialnie..

Chcia豚ym zaprosi Was do pos逝chania piosenki „Para nasycona” – to jeden z bardzo wsp馧czesnych, pi瘯nych tekst闚, o wsp鏊nym starzeniu si, takim pogodnym i wbrew strachom i obawom. „Bo nie b璠ziemy wiecznie m這dzi” przypomina w swoim tek軼ie Jan Wo貫k. Przypomina, cho czasem wcale nie chcemy tego s逝cha. I ko鎍zy pi瘯nie duet Banaszak – Czy篡kiewicz:

„Lecz kiedy przyjdzie niepogoda
I te nieodwracalne ch這dy
M闚 do niej, 瞠 jest ci庵le m這da
Tylko jej suknie wysz造 z mody”

http://www.youtube.com/watch?v=jnBewgEzgr0

czwartek, 31 pa寮ziernika 2013

Monument w dzikim winie

Ten cz這wiek napisa wielkie piosenki, monumentalne, bardzo znane i cz瘰to grane. I s one fajne, ale jak to zwykle z sentymentami bywa, przypl徠a造 si do innej – mniej pomnikowej i l瞠jszego kalibru.

Przypl徠a造 si g堯wnie za spraw moich c鏎ek, kt鏎e pr鏏owa貫m edukowa muzycznie. P造ta gra豉, piosenkarz si pr篹y i prezentowa swoje wielkie dzie豉, a dziewczyny przyuwa篡造 to najbardziej niepozorne: weso貫, zakr璚one, pogodne, 酥iewane jakby na rauszu. I co zrobi? 如iewamy sobie t piosenk podczas podr騜y samochodem. To chyba podczas jej 酥iewania dostrzeg貫m, 瞠 Agata ma 鈍ietny s逝ch i daje sobie rad nawet z dziwn melodyk. S這wem: same zyski. Marek Grechuta przedstawiony c鏎kom i zaakceptowany (cho przecie nie豉twy, tak cudownie niedzisiejszy, zbyt marzycielski i oniryczny jak na czasy 這skotu i rytmu), wsp鏊ny repertuar poszerzony a i przyby豉 kolejna piosenka w zestawie tych ulubionych, kt鏎e zacnie si kojarz i kt鏎ych pierwsze nuty kojarz mi si z b這gim, szcz窷liwym czasem. I tak chyba ju zostanie..

Marek Grechuta - Dzikie wino

鈔oda, 30 pa寮ziernika 2013

Radosna lekko嗆 bytu

Uwielbiam jego teksty, b造skotliwo嗆 i lekko嗆 ubierania my郵i i spostrze瞠 w niezwyk貫 wi您anki. Imponuje mi jego wewn皻rzny luz, pot篹na dawka autoironii i pogody ducha. Lubi s逝cha jego radiowych dialog闚 z Wojciechem Mannem, jego koncert w Gdyni by dla mnie prawdziw uczt.

I jest jak z Kaczmarem – facet ma inne pogl康y, zupe軟ie inny styl 篡cia, za sob takie 篡ciowe wybory, kt鏎ych mu nie zazdroszcz. Pewnie inaczej g這suje, inaczej si wadzi z Bogiem (je郵i w og鏊e), i w og鏊e wszystko inaczej – i tak jak w przypadku Kaczmara nie przeszkadza mi to dostrzega jego 篡wej inteligencji i talentu. A mo瞠 nawet pomaga, bo lubi go POMIMO tych wszystkich r騜nic. Do ostatniej chwili waha貫m si, kt鏎 z jego piosenek wybra do tego cyklu – ale wybieram t, kt鏎 w陰czam najcz窷ciej. Pewnie nie jest najpi瘯niejsza, ale jak wida ma swoje NAJ, kt鏎e do mnie trafia.

Kluczem jest chyba zn闚 ta m這dzie鎍zo- marzycielska nuta MIMO WSZYSTKO i to, 瞠 snuj t opowie嗆 tak, 瞠 naprawd mam j przed oczami i za ka盥ym razem u鄉iecham si do niej;)

No to gramy

Piotr Bukartyk - Si鏚ma rano w sklepie

wtorek, 29 pa寮ziernika 2013

Kulinarne wyznanie mi這軼i

Co to jest za odjechana piosenka… No po prostu, szalona, dziwna i generalnie krejzolska. I dodam, 瞠 epicka. W zasadzie m闚i wy陰cznie obrazami. I to nie takimi zwyk造mi banalnymi, jakimi zwyk這 si m闚i, wyra瘸j帷 swoje uczucia do przedstawicielki p販i pi瘯nej: „rzuc Ci klejnoty do st鏕”, tudzie „blask gwiazd niknie przy Twoich oczach” – to takie grafoma雟kie gadki umie stworzy ka盥y 鈔ednio rozgarni皻y dwun鏬. A tu jest lepiej i mocniej. Jest zatem to, co kobiety lubi najbardziej – zapowiedzi prezent闚 r騜nego sortu, w szczeg鏊no軼i kulinarnych. Z tych pozakulinarnych zapowiedziany jest szlafrok oraz kwiaty, a tak瞠 przygody i podr騜e, za w鈔鏚 obietnic kulinarnych doszukamy si zapowiedzi kalifornijskiego wina, morskich owoc闚, rodzynek, krewetek, mandarynek, a nawet orzech闚 mro穎nych. S這wem: skr皻 kiszek albo erupcja jelitowa gwarantowane.

Wiem, to nie豉dnie szydzi, nabija si i ob鄉iewa. I dlatego chc powiedzie, 瞠 bardzo lubi t piosenk, niezale積ie od moich zadziwie. Lubi za jej pomys這wo嗆, epicko嗆, szale雟two i refren, kt鏎y jest jednym z najwspanialszych – i zarazem najprostszych – wyzna. Lubi j – mam nadziej, 瞠 Wy r闚nie..

R騜e Europy - Jedwab

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 42
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zak豉dki:
Http://www.youtube.com/watch?v=pgWkjbbgKTY
Ulubione
Zygmunt Zmuda Trzebiatowski

Utw鏎z swoj wizyt闚k